T-44

Awatar użytkownika
Pejotl79
Posty: 588
Rejestracja: 18 kwie 2012, 10:47

Re: T-44

Postautor: Pejotl79 » 20 lis 2013, 7:44

UnDead86 pisze:a które działo polecacie? 122 czy 100 ?


podobnie jak Abrakadabra77 polecam szybsze-100 mm. Próbowałem 122 mm ale nie umiałem z tym grac, kwintesencja tego czołgu jest ruch i kąsanie boków/tyłów, pakowanie pocisków z objazdu i walki kołowej (jak można), wiec taki czas przeladowania, celowanie i celnosc dla mnie nie były za dobre.
-> World of Warships - walcz na morzu!
UnDead86
Posty: 229
Rejestracja: 11 lut 2012, 14:59

Re: T-44

Postautor: UnDead86 » 20 lis 2013, 8:16

zamontowałem mu wentylacje, odsyłacz i stabilizator. skupia niestety dość wolno, ale to jeszcze nie LB-1
Garaż:
CCCP: T-54, ISU-152, IS-7, SU-122-54
Rzesza: Tiger II, Panther II, Indien-Panzer, Tiger P
USA: T1 Heavy, T-29
Francja: AMX 50 120, AMX AC 48
UK: AT-15
ChRL: T-34-2

Odblokowane: IS-4, Obiekt 704, T-32, AMX 50B, E 75, E 50, Leopard PT A, WZ 120, Ferdinand
Neoros
Posty: 444
Rejestracja: 22 mar 2012, 19:16

Re: T-44

Postautor: Neoros » 20 lis 2013, 20:16

UnDead86 pisze:a które działo polecacie? 122 czy 100 ?

Ja polecam wypróbować obydwie armaty. 122 jest od gry bardziej kombinatorycznej - dobijanie, snajpienie (jeśli ktoś to z tym działem potrafi, tak jak ja), zajechanie przeciwnika, tak, żeby poczuł 1 porządne uderzenie. 100 jest bardziej uniwersalna, ale nie ma tego powera, co 122. To jak porównać czołgi 113 - uniwersalny, ale nie wybijający się z przeciętności, jak 100mm LB-1 - i FV215b (183) sprzed nerfa armaty - wali raz na ruski rok, ale jak już trafi i przebije, to nie ma co zbierać.
Obrazek
Awatar użytkownika
Pejotl79
Posty: 588
Rejestracja: 18 kwie 2012, 10:47

Re: T-44

Postautor: Pejotl79 » 21 lis 2013, 11:57

Neoros pisze:. 122 jest od gry bardziej kombinatorycznej - dobijanie, snajpienie (jeśli ktoś to z tym działem potrafi, tak jak ja)


3(!) trzy strzały na minutę (a i tak nie wiadomo czy trafisz 3/3) z tej 122 mm....(dodam ze pena ta sama na AP co w LB-1) To jest zabijanie potencjału meda, jak dla mnie, no ale jesli jtos tak lubi, to nie mam nic przeciwko, byle działal skutecznie. Dmg na strzał maxymalnie tylko 140 wiekszy, a 4 strzały na minute wiecej... 4x250=? ile? no sam sobie powiedz.
To już IS-3 z bl9 ma 4,5 strz/min ;)
JiMi79
Posty: 75
Rejestracja: 01 mar 2012, 12:28

Re: T-44

Postautor: JiMi79 » 21 lis 2013, 13:55

Pejotl79 pisze:3(!) trzy strzały na minutę (a i tak nie wiadomo czy trafisz 3/3) z tej 122 mm....(dodam ze pena ta sama na AP co w LB-1) To jest zabijanie potencjału meda, jak dla mnie, no ale jesli jtos tak lubi, to nie mam nic przeciwko, byle działal skutecznie. Dmg na strzał maxymalnie tylko 140 wiekszy, a 4 strzały na minute wiecej... 4x250=? ile? no sam sobie powiedz.
To już IS-3 z bl9 ma 4,5 strz/min ;)



Podpisuje się pod tym co napisał Pejotl. Med ma strzelać często i celnie, nie koniecznie za DMG równy działom z HT. LB-1 w połączeniu z mobilnością T-44 wystarcza spokojnie do tego co ma robić med. 175 mm penetracji to niby mało, ale kto przy zdrowych zmysłach strzela się face-to-face średnim czołgiem? A od flanki liczy się celność i szybkostrzelność - zdejmowanie gąsek, strzelanie w silnik, ammo racka itp. Tak jak napisał Pejotl 122 mm to zabijanie potencjału tego czołgu - jak objechać kogoś z działem strzelającym 3 razy/min? Najlepsze medowe działa (VIII tieru) jak dla mnie to te z Centuriona 1 - bije jeszcze słabiej niż LB-1 bodajże za 230 średniego DMG, chociaż na nim penetracja pozwala na strzelanie z dużej odległości oraz face-to-face co akurat nie zawsze dobrze się kończy ;)

PS. Snajpienie z ruskiej 122 mm? Poważnie? :)

Pozdro
Garaż:
Niemcy: E-50M, E100, KT, JgTiger, Indian Pz, Pz IV., VK 30.02M, Nashorn
Ruscy: IS-4, IS-7, Tetrach, Obj.261, T-62A, ISU-152
USA: T110E5, Chaffee, T71, T69, M48
Francja: FOCH, Bat szalet, AMX 50 120
Chiny: WZ-132, WZ-111 1-4
Anglia: Centurion 7/1, Karnawał, AT 7
Awatar użytkownika
PL_Johny
Posty: 74
Rejestracja: 08 wrz 2012, 20:10

Re: T-44

Postautor: PL_Johny » 23 sty 2014, 12:46

Czy styl gry T-44 mocno się różni od stylu T-43? Jestem właśnie na końcu długiego i żmudnego grindu na następcy Rudego, dzięki ostatnim misjom uzbierałem wystarczająco dużo kasy, aby kupić następcę.

Tylko, czy to ma sens? Armaty ok, są lepsze i z tego, co czytałem, T-44 jest kwintesencją MT na swoim tierze. Tylko te kosmiczne ilości expa do opracowania kolejnych modułów trochę mnie odstraszają, tym bardziej, że grinduje się na tej cholernej 85 mm armacie ze 144 penetracji, w bitwach z IX i X! Pytanie moje brzmi, czy warto się męczyć, bo mogę też kupić WZ-132, który jest na tym samym tierze i chyba nawet ma lepsze działo (mówię o 100 mm). Poradźcie, koledzy czołgiści.
W garażu: Pz IV Schmalturm, Valentine II, A-43, T-44, AMX 13 90, ARL V39, Alecto*, Cromwell*, Centurion Mk I, WZ-131*, T20, T29*

W najbliższej przyszłości: WZ-132, Pershing, A-44

Gram dla funu :)
Awatar użytkownika
general444
Posty: 75
Rejestracja: 11 kwie 2013, 15:50

Re: T-44

Postautor: general444 » 23 sty 2014, 13:49

175 peny na IX i X tierze to tez meczarnia, + sa napewno niska sylwetka, predkosc i mobilnosc.
Wlasciwie kazdy stockowy czolg jest do dupy i trzeba sie przemeczyc przez dziesiatki xp by byc w stanie grac nim normalnie
T-44 kwintesencja MT na swoim tierze? Hmmm, nie dla mnie. Jeden z gorszych MT 8 tieru przez wspomniena pene. Chyba lepiej brac WZ
Neoros
Posty: 444
Rejestracja: 22 mar 2012, 19:16

Re: T-44

Postautor: Neoros » 23 sty 2014, 14:48

general444 pisze:175 peny na IX i X tierze to tez meczarnia,

fakt
ale na VIII starcza
co więcej można nim koksić
general444 pisze:+ sa napewno niska sylwetka, predkosc i mobilnosc.
Wlasciwie kazdy stockowy czolg jest do dupy i trzeba sie przemeczyc przez dziesiatki xp by byc w stanie grac nim normalnie

fakt
general444 pisze:T-44 kwintesencja MT na swoim tierze? Hmmm, nie dla mnie. Jeden z gorszych MT 8 tieru przez wspomniena pene. Chyba lepiej brac WZ

Nie zgadzam się! Jak ktoś potrafi grać T-44 to jest to bardzo przyjemny czołg. Jeśli się go ogarnie, to T-54 jest jeszcze lepszy. Dla X na pewno warto grindować.

Zastanawiałem się kiedyś, czy go zostawić.
Sprzedałem
Mój błąd. Świetny czołg do szkolenia załogi pod kolejne X.

BTW poczytaj moje posty wyżej.
Obrazek
Awatar użytkownika
Pejotl79
Posty: 588
Rejestracja: 18 kwie 2012, 10:47

Re: T-44

Postautor: Pejotl79 » 23 sty 2014, 15:03

Neoros, tylko mu nie mow ze ma jezdzic z 122 mm działem...
PL_Johny, poczytaj posty kilka stron wstecz, czołg nie ejst zły, na pewno lepszy od T-43 i przy dobrych losowaniach bedziesz zadowolony. Wszak konieczny jest jego grind by zrobić mega-super-ope T-54.
Wtedy ci sie wynagrodzi. Warto sie męczyć, uwierz. NaT-43 stosowałem taktykę uderz i zwiewaj dzieki doskonałej szybkosci, punktowałem wroga z bliska w ledwo widoczny fragment (np zza górki) i zanim sie wychylał, zwiewałem. Wrzuc camo, bądz w ciagłym ruchu. Zdobądź jedyne słuszne LB-1 i mozesz sie zabawić, aczkolwiek skonczyłem go dawno i nie wiem jak teraz zachowauje sie przy konkurencji. Grunt to myslec w grze i nic na pałę.
Nawet odbija, co poprzednikowi tez sie zdarzało.
Ja życze powodzenia, :)

Neoros, kazesz mu czytac swoje posty, mam nadzieje ze nie polecasz mu tej lufki 122 mm... ;)
Neoros
Posty: 444
Rejestracja: 22 mar 2012, 19:16

Re: T-44

Postautor: Neoros » 23 sty 2014, 19:58

Pejotl79 pisze:Neoros, kazesz mu czytac swoje posty, mam nadzieje ze nie polecasz mu tej lufki 122 mm... ;)

Nie, nie polecam mu granie tylko na tej lufie. Polecam sprawdzenie obydwu armat i granie na tej, na której gra się lepiej. Mnie obie pasowały, a nie każdy lubi 122mm.

Ale co do tego, że odbija, to fakt.

BTW, ja też życzę powodzenia.
Obrazek

Wróć do „Czołgi radzieckie”